- Górnik II Zabrze - Stilon Gorzów Wlkp. 0-1
- LZS Starowice - Odra II Opole 2-1
- Małapanew Ozimek - Polonia Karłowice 2-1
- Wieczysta Kraków - Olimpia Elbląg 3-2
- Polonia Głubczyce - Śląsk Łubniany 1-2
- LKS Goczałkowice - Carina Gubin 1-2
- LZS Chrząszczyce - LZS Chrząstowice 2-1
- MTS Żory - Korona Kielce 30-28
- ŁKS II Łódź - Rekord Bielsko-Biała 2-2
- Orzeł Źlinice - Unia Kolonowskie 2-1
-
Juniorzy III liga Racibórz - Rybnik wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 10 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 9 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 8 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 7 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 6 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 5 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 4 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 3 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 2 wiosna (Piłka nożna)
Liga LIVE |
Ostatnie wyniki
|
Grodków pokonany w końcówce

Piłka ręczna - II liga |
CZUWAJ PRZEMYŚL - OLIMP GRODKÓW 34-31 (17-17)
Czuwaj: Sar, Szczepaniec, Orłowski - Makowiejew (9), Kępa, Kubik, Puszkarski (4), Kaczor, Stołowski (4), Kulka, Piechnik (1), Kroczek (10), Kubisztal (6)Olimp: Więcek - Koszyk (1), Kolanko (2), Matyszok (1), Żubrowski (3), Baran (12), Biernat (6), Gradowski (2), Turyniewicz, Bujak, Ogorzelec, Piech (3)
Walczący o uniknięcie spadku Olimp Grodków przegrał w Przemyślu z Czuwajem i praktycznie nie ma już szans na uniknięcie barażów, a w ostatnich dwóch meczach stawką będzie nawet uniknięcie bezpośredniego spadku, bez baraży.
Mecz w Przemyślu w wykonaniu Olimpu nie był zły. Grodkowianie przez długi czas dotrzymywali Czuwajowi kroku i nie ustępowali mu umiejętnościami. Niejednokrotnie prowadzili, a wynik ciągle oscylował wokół remisu. Gra Olimpu mogła się podobać. Do przerwy drużyny schodziły przy stanie 17-17.
Psuć się zaczęło na kwadrans przed końcem. Jakby coś się w drużynie Olimpu zacięło, Przemyśl odskoczył od rywala i zaczął budować przewagę. W 53-ej minucie Czuwaj prowadził już 32-26 i losy meczu praktycznie były przesądzone. Grodkowianie w ostatnich minutach zdołali jeszcze kilka bramek odrobić, ale meczu już nie wygrali i do domy musieli wrócić bez punktów.