- Górnik II Zabrze - Stilon Gorzów Wlkp. 0-1
- LZS Starowice - Odra II Opole 2-1
- Małapanew Ozimek - Polonia Karłowice 2-1
- Wieczysta Kraków - Olimpia Elbląg 3-2
- Polonia Głubczyce - Śląsk Łubniany 1-2
- LKS Goczałkowice - Carina Gubin 1-2
- ŁKS II Łódź - Rekord Bielsko-Biała 2-2
- LZS Chrząszczyce - LZS Chrząstowice 2-1
- Orzeł Źlinice - Unia Kolonowskie 2-1
- MTS Żory - Korona Kielce 30-28
-
Juniorzy III liga Racibórz - Rybnik wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 10 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 9 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 8 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 7 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 6 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 5 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 4 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 3 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 2 wiosna (Piłka nożna)
Liga LIVE
|
Ostatnie wyniki
|
Zagłębie Sosnowiec - MKS Kluczbork 0-2

Piłka nożna - II liga |
ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC - MKS KLUCZBORK 0-2 (0-1)
0-1 34min. Grzegorz Fonfara (samobójcza)
0-2 54min. Maciej Kowalczyk
Zagłębie Sosnowiec: Wojciech Fabisiak - Dimitar Vezalov, Grzegorz Fonfara, Marcin Sierczyński, Robert Bartczak, Michał Fidziukiewicz, Krzysztof Markowski, Martin Pribula (82 Dawid Ryndak), Jakub Wilk (46 Jakub Arak), Žarko Udovičić, Łukasz Matusiak
MKS Kluczbork: Oskar Pogorzelec - Rafał Niziołek, Michał Szewczyk (90 Piotr Madejski), Łukasz Uszalewski, Tomasz Swędrowski, Adam Orłowicz, Łukasz Ganowicz, Maciej Kowalczyk (85 Piotr Giel), Kamil Kuczak (89 Kamil Nitkiewicz), Bartosz Brodziński, Sebastian Deja
Po serii meczów bez zwycięstwa piłkarze Kluczborka przełamali wreszcie złą passę i odnieśli efektowne zwycięstwo pokonując Zagłębie na jego własnym terenie 2-0. Nastroje sympatyków Kluczborka przed meczem nie były optymistyczne. Drużyna ostatnio spisywała się źle, obsunęła się do strefy spadkowej, a na mecz jechała do zdecydowanego faworyta, do trzeciej drużyny tabeli. Wszystkie atutu były po stronie Zagłębie, Kluczbork do zaoferowania nie miał nic.
Początek meczu pokazał, że jedna mimo wszystkich przeciwności może wcale nie być tak źle. Zagłębie wypracowało sobie na boisku przewagę, jednak Kluczbork mądrze ataki odpierał a i sam, gdy nadarzała się okazja, montował wcale składne akcje zaczepne. Po jednej z takich akcji stoper Zagłębia próbując wybić piłkę skierował ją do własnej bramki i Kluczbork objął prowadzenie. Trybuny ucichły, a w serca kibiców Kluczbork wstąpiła nadzieja.
W drugiej części meczu gospodarze wzmocnili siły w ataku, za wszelką cenę starając się odrobić straty. Ku rozpaczy zgromadzonej publiczności w 54 minucie goście po raz drugi pokonali bramkarza Zagłębia i podwyższyli na 2-0. Wynik utrzymał się do końca, a Zagłębie mimo prób nie zdołało strzelić nawet honorowej bramki.