- LZS Starowice - Odra II Opole 2-1
- Wieczysta Kraków - Olimpia Elbląg 3-2
- Górnik II Zabrze - Stilon Gorzów Wlkp. 0-1
- Małapanew Ozimek - Polonia Karłowice 2-1
- Polonia Głubczyce - Śląsk Łubniany 1-2
- LKS Goczałkowice - Carina Gubin 1-2
- LZS Chrząszczyce - LZS Chrząstowice 2-1
- Orzeł Źlinice - Unia Kolonowskie 2-1
- MTS Żory - Korona Kielce 30-28
- Skra Częstochowa - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-0
-
Juniorzy III liga Racibórz - Rybnik wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 10 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 9 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 8 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 7 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 6 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 5 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 4 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 3 wiosna (Piłka nożna) -
Młodziki IV liga Opole 2 wiosna (Piłka nożna)
Liga LIVE |
Ostatnie wyniki
|
Zmian nie będzie

Serwis - Obok boiska |
Zapowiadana zmiana struktury OZPN i Podokręgów nie dojdzie do skutku. Zarząd OZPN podjął decyzję, że wszystkie rozgrywki będą prowadzone na dotychczasowych zasadach. Pozostanie 9 (słownie: dziewięć!) podokręgów prowadzących rozgrywki w klasie B i C, rozgrywki juniorów klasy A i parę innych. Okręg Opole poprowadzi rozgrywki IV i V ligi, klasy W, klasy A oraz juniorów I i II ligi.
A miało być tak pięknie. Ilość podokręgów miała być ograniczona do czterech, pozostałe miały zostać zlikwidowane. Możemy tylko domniemywać, dlaczego tak się stało. Propozycja zmian szła w dobrym kierunku. Podokręgi nie mają racji bytu, są niepotrzebne, a wręcz szkodliwe dla piłki nożnej. Ich skostniałe struktury nie pozwalają na dokonanie istotnych zmian i konserwują stare, nieprzystosowane do rzeczywistości relikty przeszłości. W dużej mierze dublują stanowiska, osoby pełniące funkcje w podokręgach nierzadko jednocześnie pełnią inne lub podobne funkcje w okręgu. Taki układ sprawia, że częstokroć podokręgi stanowią alibi dla okręgu, a okręg dla podokręgu. Ci sami ludzie stają w roli sędziów we własnej sprawie, na dodatek wiele funkcji jest dublowanych. To wszystko oprócz marnego społecznie wzoru wychowawczego generuje dodatkowe i niepotrzebne koszty. Jednym słowem: kisimy się dalej w starym sosie.